Uczniowie naszej szkoły mieli nietypową lekcję, bowiem zaproszony został gość specjalny, uczestnik misji pokojowych w Syrii i w Iraku, pan Stanisław Marczyński.
Zaproszony gość opowiadał o swoich doświadczeniach i trudach związanych z misjami poza granicami kraju. Na prezentacji multimedialnej pokazał m.in. jak wygląda baza wojskowa, patrol po irackim miasteczku, dawna siedziba dyktatora Saddama Hussajna, zarekwirowane uzbrojenie czy też zniszczone wojną i ciągłymi atakami uliczki jednego z irackich miasteczek. Rozbawiły uczniów fotografie i historie najlepszego przyjaciela pana Stanisława - kameleona o imieniu Igor Najlepszy przyjaciel, dlaczego? Bo wyjadał insekty i niepożądane owady w bazie.
Żołnierz na misji pokojowej nie jest od tego, jak się powszechnie uważa, by zabijać nieprzyjaciół. Żołnierz pełni funkcję pomocnika w odbudowywaniu zniszczonego państwa. W południowym Libanie polska grupa miała szpital polowy i transport wodny dla poszkodowanych. W Syrii jednym z zadań polskich żołnierzy było wyszukiwanie i rozminowywanie dróg i pól z min.
Podczas prelekcji nie zabrakło trudnych i ważnych pytań ze strony uczniów, na które rzetelnie odpowiadał zaproszony gość. Wspomnienia zaproszonego gościa wywarły na zebranych niesamowite wrażenia. Lekcja miała trwać tylko 45 minut a na prośbę zainteresowanych prelekcją uczniów przeciągnęła się do trzech godzin. Samo spotkanie było nie tylko wspaniałą lekcją historii, ale także lekcją wiedzy o świecie.






















