„Szkolne Zaduszki” - wyjście grupy uczniów na cmentarz, połączone z refleksją nad istotą życia oraz historią naszego narodu i potrzebą pamięci o niej – to bardzo ważny element procesu wychowawczego, realizowanego przez naszą szkołę już od wielu lat. Jego założeniem jest budzenie pamięci i wrażliwości naszych uczniów tak na rzeczywistość życia wiecznego (nasza modlitwa przy grobach), jak i doczesnego (okazanie szacunku dla religijnych form wyrażania tej pamięci).
W tym roku „szkolne Zaduszki” odbyły się w piątek po uroczystości Wszystkich Świętych i dniu wspomnienia bliskich zmarłych – stając się niejako kontynuacją indywidualnych przeżyć tego czasu. Wzięli w niej udział reprezentanci Samorządu Uczniowskiego oraz przedstawiciele wszystkich klas naszej szkoły pod opieką p. Jolanty Tomaszewskiej, p. Joanny Marczyńskiej i ks. Janusza Barskiego.
Założeniem inicjatywy było odwiedzenie dwóch „stacji” uwrażliwiających nas na rzeczywistość śmierci w aspekcie historycznym – miejsc poświęconych ofiarom hekatomby Polaków na kresach wschodnich i faszyzmu podczas II wojny światowej. Ważnym elementem „Zaduszek” była także refleksja przy grobach zmarłych nauczycieli naszej szkoły i ich bliskich (dyrektora naszej szkoły sprzed wielu lat, śp. Władysława Kulmatyckiego; wielkiego propagatora sportu, śp. Wiesława Wajcfelta; znanego przyjaciela młodzieży, śp. Marcina Bykowskiego; Krzysztofa Kędzior i Krzysztofa Glazera). Odwiedziliśmy także grób tragicznie zmarłych uczniów i absolwentów naszej szkoły (Patrycja Świderska i Szymon Grabowski). W każdym z tych miejsc złożyliśmy znak naszej obecności – „światełko pamięci o tych, którzy odeszli”, chwilę pełnej szacunku ciszy i krótką modlitwę.























